czwartek, 8 czerwca 2017

7 miejsc, które warto zobaczyć we Wrocławiu ❤






Właśnie  zdałam 
sobie sprawę, że nie mam żadnych informacji na blogu na temat mojego ukochanego Wrocławia! Postanowiłam naprawić błąd i oto mam dla was 7 super miejsc, które warto zobaczyć będąc we Wrocławiu 


Wrocław jest miastem uwielbianym przez wielu, nie tylko Polaków, ale także chętnie odwiedzanym ludzi z innych krajów. Tętni życiem zarówno dniem jak i nocą, jest też europejską stolicą kultury! Proponuje mieszkańcom i zwiedzającym mnóstwo atrakcji zarówno turystycznych, jak i kulturalnych. Jak nie wiesz gdzie pojechać na Weekend, to będzie traf w 10 ! A nawet pokuszę się o stwierdzenie strzał w 7, bo zrecenzuję wam aż tyle przepięknych miejsc ;).




Co warto zobaczyć?!


Rynek

Nie sposób nie wspomnieć o tak dużym, średniowiecznym, malowniczym placu targowym. Jest przepiękny, otoczony nietuzinkowymi budynkami, sklepami, kawiarenkami i kamienicami m.in.: Jaś i Małgosia, Pod Gryfami i moją ulubiona Pod Złotym Słońcem. Znajdziecie w jego obrębie restauracje z oryginalnymi daniami kuchni: Staropolskiej, Francuskiej, Włoskiej, Greckiej, Meksykańskiej czy Hiszpańskiej ;)

Na samym środku znajduje się zabytkowy, XIII wieczny Ratusz, a w nim słynna Piwnica Świdnicka, która jest  nie tyle najstarszą gospodą w mieście ale i w całej Europie!
. Pisano o niej już w 1275 r.! Oferuje ona tradycyjne dania polskie, tu macie menu, jak i ich unowocześnione wersje ;). Sami o sobie mówią że: "bije tam biesiadne serce Wrocławia".

Na rynku znajdziecie także zjawiskową fontannę ze szklanych elementów, pięknie oświetlaną nocą, a także jedną z najlepszych Czekoladziarni w mieście przy ul. Więziennej. Moją uwagę w szczególności przykuły pralinkowe serduszka z białej czekolady z musem malinowym i szczyptą chilli w środku. Warta uwagi jest także restauracja "The Mexican" na ul. Szewskiej, zdradzę wam, że jak zamówicie tam sernik, to zgasną światła i przyniesie wam go Zorro :D Słowo daję
:) 








Zdjęcia ze strony: Pixabay





Zoo i Afrykanarium

Tak wiem, oklepane, ale i tak polecam :P. Zwłaszcza, że od kilku lat można tam oglądać jedyne na świecie tematyczne oceanarium, poświęcone cudom wodnym Afryki !
Nie będę o tym dużo pisać, to trzeba po prostu zobaczyć! www.
zoo.wroclaw.pl




Zdjęcia ze strony: Pixabay




Multimedialną Fontanne

Niedaleko Zoo, znajduje się słynna Hala Stulecia, a tuż przy niej niezwykła, największa w Polsce multimedialna fontanna, na której tafli wyświetlane są pokazy, obrazy, filmy i kolorowe światła, zmieniające się w takcie tempa muzyki! Zjawiskowe doświadczenie! W sezonie filmy są wyświetlane nawet codziennie! Idealne miejsce na randkę albo wycieczkę z rodziną, fontanna otoczona jest pergolą, a niedaleko niej znajdują się 3 ogrody; botaniczny, japoński i zoologiczny 💕.

Zerknijcie na ich Fanpaga;), na pewno znajdziecie coś dla siebie ;) 

  


Archikatedra św. Jana Chrzciciela

Piękna, gotycka budowla, do której prowadzi zapierający dech w piersi Ostrów Tumski. Na jej szczycie znajduje się wieża, z której możecie oglądać panoramę miasta. Więcej znajdziecie tutaj: www.katedra.archidiecezja.wroc.pl




Zdjęcia ze strony: Pixabay





Muzeum Narodowe

Przepiękny budynek opleciony bluszczem, stoi majestatycznie nad rzeką, zapewniając nam zjawiskowe widoki, zwłaszcza nocą, niedaleko macie miejsce, gdzie można wynająć kajaki i podziwiać krajobraz tuż znad tafli wody ;). Już sam widok z zewnątrz zapiera dech w piersi 
💕. Muzeum te jest idealnym miejscem dla ludzi kochających sztukę, znajdują się w nim przede wszystkim dzieła malarskie i rzeźbiarskie. Zawiera w sobie Sztukę: śląską XIV–XIX w., polską XVII–XIX w. oraz współczesną, europejską XV–XX w. i wschodu. Aby zanurzyć się w historii minionych lat zapraszam na:  http://www.mnwr.art.pl/.




Ogród Botaniczny


Przepiękny, zielony zakątek ziemi, kwitnący pięknymi roślinami i roznoszący zapachy w „sercu wielkiego miasta”. Na odwiedzenie tego zielonego raju zachęcam przede wszystkim tych, którzy fascynują się naturą bądź po prostu chcą odpocząć od zgiełku miasta i zanurzyć się w zielonym świecie ;).





Zdjęcia ze strony: Pixabay





Wyspę Słodową

To miejsce odpoczynku, zabawy, koncertów, festiwali, wydarzeń kulturalnych i zwyczajnych, dających wytchnienie spacerów. Co roku organizowane są tam takie imprezy jak: majówkowe koncerty, gry i zabawy na 1 dzień wiosny, dni zdrowia, a także kulturalne inicjatywy, takie jak: kino pod chmurką, światowe dni tańca i wiele innych atrakcji. Jedno jest pewne, każdy znajdzie coś dla siebie w ciągu roku. Więcej informacji znajdziesz na stronie internetowej





Oczywiście jest o wiele więcej miejsc we Wrocławiu wartych uwagi, ja wybrałam subiektywną top 7. Z przyjemnością poznam wasze ulubione miejsca czy inicjatywy Wrocławskie ;).




Po więcej inspiracji podróżniczych zapraszam  💌 na  Happiness collection



czwartek, 4 maja 2017

Recenzja książki pt.: "Skin coach" Bożeny Społowicz. Zajrzyj, a skóra Ci za to podziękuje ;)




Z racji tego, że mam dość dobre serce ;) W każdym razie przez większą część życia ;P
 Zdecydowałam się popełnić recenzję! Poprosiło mnie o nią parę osób, gdy wrzuciłam zdjęcie książki
:
 „Skin coach” na Instagram.

Na wstępie podzielę się z Wami cytatem zasięgniętym z samych ust ekspertki i autorki tego bestselleru, czyli Bożeny Społowicz :



„Skin coaching radykalnie zmieni Twoje myślenie o własnej skórze. Napisałam tę książkę, bo zauważyłam, że zbyt wiele kobiet pogodziło się z faktem, że ich cera jest i pozostanie niedoskonała. Nie musi tak być!
Pomogę Ci zadbać nie tylko o Twoją skórę, ale także o zdrowie i samopoczucie. Nauczę Cię, jak odpowiednio pielęgnować cerę i nie wydać fortuny. Powiem, co jeść, by spowolnić starzenie skóry. Doradzę, jak zredukować zawartość kosmetyczki nawet o 90%, i sprawię, że bez makijażu będziesz wyglądać pięknie”.





Moi Drodzy od samego początku pokochałam tę książkę, za to, że jest:

• skarbnicą wiedzy na temat skóry i pielęgnacji, napisana jest na bazie ponad 20-letniego doświadczania, wykształconej Kosmetolożki, zawiera też wiele przepisów na naturalne kosmetyki, a muszę przyznać, że takie uwielbiam <3,
• za to, że metody w niej zawarte są holistyczne. Autorka oprócz kosmetyków zaleca przyjrzeniu się całościowo naszemu życiu. Porusza tematy związane z dietom i sportem.
• za jej uniwersalność i możliwość powracania do niej wraz z tym, jak się nasza skóra zmienia z biegiem lat, jak i…,
• za przepiękną oprawę graficzną, dopracowaną, przykuwającą uwagę, po prostu prześliczną w moim odczuciu!





Ważne! Dla kogo może być ta książka ?:


Dla osób które:

• chcą zaoszczędzić na kosmetykach (gdy skupią się na DIY i kosmetykach naturalnych),
• mają problemy skórne i chcą poprawić jakość swojej cery,
• uwielbiają tematy związane z dbaniem o siebie, urodą i zdrowiem,
• chcą wprowadzić zdrowe nawyki, rytuały z naturalną pielęgnacją oraz dla tych, co na dłużnej chcą cieszyć się młodą skórą.






KRÓTKO O ROZDZIAŁACH:



1. ODE MNIE DLA CIEBIE Skin coach opisuje w małym skrócie swoją edukację, ścieżkę kariery i zmiany, jakie wprowadziła w życiu. Według mnie pisze ciekawie i inspirująco ; )

2. SKIN COACHING I KOŁO SKÓRY- Świetna sprawa! Wypełniamy dany diagram swoimi nawykami i przyzwyczajeniami, ma to nam pomóc ogarnąć skórę i wprowadzić zmiany ;). Ten rozdział jest bardzo rozbudowany i ważny, autorka skupia się nie tylko na skórze, ale także działa całościowo, każe nam zwrócić uwagę na nasz styl życia, dietę, odpoczynek, sen czy sport i ruch.

3. POZNAJ SWÓJ RODZAJ SKÓRY Dogłębne przedstawienie budowy skóry, konkretnie i fachowo, następnie pomoc w określeniu typu skóry. Rozdział ukazuje nowe typy skóry, takie jak: problematyczna, interaktywna, hiper pigmentacyjna czy przedwcześnie się starzejąca.

4. PIRAMIDA MŁODOŚCI Fachowa i dogłębna wiedza na temat ochrony przed szkodliwym działaniem promieni UV. Dodatkowo rozwinięty wątek o odmładzaniu ;).

5. CODZIENNE RYTUAŁY PIĘKNA Kontrowersyjne podejście, łamiące ogólne zasady pielęgnacji, więcej nie napiszę :P Same przeczytajcie ;P

6. KOSMETYCZKA NA DETOKSIE ŚWIETNY tekst na temat składu kosmetyków. Autorka zachęca do przyjrzenia się nie tylko opisowi, marce czy opakowaniu, ale właśnie dogłębnej analizie składu produktów, które używamy. Poza tym podrzuca parę fajnych aplikacji służących do rozpoznania składników w kosmetykach ;)

7. TWÓJ PLAN PIELĘGNACYJNY – podany na tacy harmonogram kosmetyczny i sposoby pielęgnacji dopasowany do konkretnych typów cery J

8. MAKIJAŻ: KROPKA NAD "I" Ważne wskazówki do makijażu, dopasowane do typów skóry, dodatkowo podane są przykładowe mineralne kosmetyki i marki.

9. KILKA SŁÓW NA KONIEC konkretne podsumowanie wszystkich rozdziałów oraz opinia w formie listu jednej z dziewczyn prowadzonych przez Panią Bożenę Społowicz.

10. KUCHNIA KOSMETYCZNA lubisz kosmetyki własnej roboty ? Tutaj będzie pełno wskazówek i przepisów na własnoręcznie wykonane mazidła ;)

11. SKIN COACHING W PIGUŁCE Kolejne podsumowanie i skrót najważniejszych rad zawartych w książce. Wszystko pisane językiem jasnym, prostym i konkretnym ;)




PLUSY I MINUSY:






To tyle z podsumowania wszystkich rozdziałów. Ogólnie jestem na tak , bo książka jest pięknie wydana, ma wielką wartość merytoryczną, podpowiada ja wprowadzać zmiany, można powiedzieć, że prowadzi za rękę w kierunku pięknej i zdrowej skóry.








Znalazłam w niej też wiele innowacyjnych rad i odmiennych od wielu kosmetologów, dietetyków czy dermatologów Takie jak np.: rezygnacje a z kremów na noc, czy balsamów do ciała, poruszenie tematu odmładzania i ochrony skóry przed szkodliwym wpływem środowiska, relacje pomiędzy zdrowym trybem życia, dietom czy sportem a kondycją skóry, szkodliwością glutenu, przyjmowania suplementów i wielu innych ważnych dla naszego zdrowia i urody tematów.

Uwielbiam też kosmetyki własnej roboty, naturalne i spełniające swoje zadanie. A TU jest pełno przepisów i to świetnych! Część z nich znałam, inne dopiero wypróbuję. Bardzo spodobało mi się także podejście odnośnie do ograniczenia kosmetyków wysoko przetworzonych chemicznie, które nas otaczają z każdej strony są w jedzeniu, kosmetykach, perfumach itp.




Oczywiście nie jestem taka bez krytyczna, też znalazłam wiele minusów i się z wami nimi podzielę, a co! :


- Jak dla mnie rażącym aspektem jest brak szerokiego uśmiechu ( a sama mówi „"uśmiech jest twoim najlepszym makijażem” ) i makijaż na każdym zdjęciu, a autorka odnosi się wciąż i wciąż do naturalności, akceptacji siebie i robienia sobie dni bez kosmetyków, poza tym skoro jest ekspertką, to miło by było zobaczyć też efekty wiedzy i pielęgnacji na jej twarzy bez upiększaczy ;)

- Zadziwia mnie też fakt, że proponowane kosmetyki są bardzo, bardzo drogie i wielu ludzi nie będzie po prostu mogło sobie na nie pozwolić. Miło by było jakby chociaż podała ich tańszą alternatywę ;). Mimo wszystko uratowała się w moich oczach tym, że podaje przepisy na kosmetyki własnej roboty na końcu książki;)






Ogólne moje saldo jest oczywiście dodatnie ;). Jak najbardziej mogę polecić tę książkę ;) <3






Ps. Jestem strasznie ciekawa waszych opinii czy chcecie ja przeczytać, czy może już to zrobiłyście ? Macie podobne odczucia do mnie, czy może całkowicie inne ? ;)






Ps. 2. Zapraszam po nowości na Fanpaga <3  ;)



czwartek, 27 kwietnia 2017

Zapiekanka z cukinii, ziemniaków i pomidorów: przepis na pyszny, zdrowy i tani obiad !





Moi drodzy, niedawno wrzuciłam na Instagram zdjęcie zapiekanki, no i rozpętała się burza!  A skoro Wy pragniecie przepisu, to ja wam go oczywiście napiszę  A co !

Mam dla Was zdrową i kolorową, warstwową zapiekankę ;)
Przedkładaną warzywami, moją ulubioną cukinią, pomidorami i posypaną świeżym szczypiorkiem i bazylią <3


Jest naprawdę banalna w przygotowaniu, a do tego bardzo smaczna i szybka w wykonaniu! Doskonała jako obiad, a nawet pokrojona w mniejsze kostki, jako przekąska ;) 💞


Składniki:

·        szczypta papryki, soli i pieprzu do smaku
·        ząbek czosnku pokrojonego w plasterki
·        3 łyżki oliwy
·        1 jajko
·        2 łyżki jogurtu naturalnego i mąki ;P
·        1 cebula, posiekana
·        2 cukinie, pokrojone w plasterki
·        1 czerwona papryka, pokrojona w kostkę
·        5 ziemniaków, pokrojonych w plasterki
·        1 większy pomidor pokrojony w plasterki
·        Ulubiona mieszanka warzyw.


Dodatki do smaku ( jeżeli chcesz )

·        Szczypiorek i bazyliia do posypania na wierzch ;)
·        Ser na wierzch, ilość i sposób ułożenia jak, kto lubi J
·        Dla mięsko-żerców ;P Aby urozmaicić zapiekankę dodaj warstwę np. z mięsa mielonego z sosem pomidorowym ;)



Przygotowanie krok po kroku:
Przygotowanie: 15 min. › Pieczenie: 35 min.


Krok 1 - na spód brytfanki ( naczynia żaroodpornego), układamy ziemniaki pokrojone w plasterki, posypujemy szczyptą soli, ( najlepiej różowej himalajskiej, bo najzdrowsza), polewamy 3 łyżkami oliwy i wrzucamy do nagrzanego piekarnika 180* na 10 minut.

Krok 2 – po wyciągnięciu ziemniaków z piekarnika, układamy na nich warstwowo po całości: cienkie plastry cukinii, następnie cebuli z papryką pokrojone w plastry/kostkę, wysypujemy mieszankę warzyw.

*** W wersji dla mięsożerców dodajesz w tym momencie warstwę z podsmażonym mięskiem mielonym z sosem pomidorowym.

Krok 3 – w naczyniu dokładnie mieszamy 2 łyżki jogurtu, jajko, szczyptę pieprzu i papryki z 4 łyżkami wody, a następnie wylewamy powstałą masę na warstwy zapiekanki. Na koniec układamy na samym wierzchu ostatnią warstwę z plastrów pomidorów i wstawiamy do piekarnika na 180 * na pozostałe 25 minut. Po wyciągnięciu posypujemy świeżo posiekanym szczypiorkiem z bazylią.

*** A Gdy ktoś chce zrobić wersję bardziej rozbudowaną, to można poukładać plastry ulubionego sera na wierzchu 5 minut przed wyciągnięciem z piekarnika ;)



Ps.
Uwielbiam cukinię, jest dla mnie dodatkiem do większości dań w sezonie! Jest doskonała smażona, w sałatkach, faszerowaną, zapiekaną z mięskiem czy nawet na tostach. A do tego ma mało kalorii i wiele witamin takich jak: A, C, K, PP i B1, a także magnez potas i żelazo!

Dlatego już niedługo na blogu znajdziecie przepis na faszerowaną cukinie z mięskiem mielonym z indyka z papryką i pomidorami 


Ps.2
Dla chętnych podrzucam ciekawy artykuł pt.: „CUKINIA-wartości odżywcze i przepisyna dania”



Serdecznie polecam @Happiness collection J



czwartek, 6 kwietnia 2017

Zamek Neuschwanstein-Baśniowa Austria 💌





Nie uwierzę, jeżeli ktoś powie mi, że nigdy nie widział zamku z bajek Disneya, zawsze przed każdym filmem, baśnią czy bajką pojawia się animacja z nim związana! :)

Rzadko jest taka możliwość, aby naprawdę zwiedzić taką budowlę w życiu codziennym, a tu proszę!
W przeuroczej miejscowo
ści Neuschwanstein znajduje się pierwowzór, na którym inspirował się, tworząc swoje zamki sam Walt Disney !


Pragnę zaprosić Cię na krótką bajeczną relacje z mojej wycieczki, która odbyła się w tamtym roku. Poznałam wówczas przepiękny zamek, położony w Alpach w południu Bawarii. Wywarł na mnie niesamowite wrażenie, wiec zachęcam Cię do zajrzenia w jego bajeczne, kunsztowne komnaty. 
 Jest to skierowane szczególnie dla tych, którzy uwielbiają baśnie, bo nim inspirował się sam Disney, gdy Tworzył zamek Śpiącej Królewny w Disneylandzie, będzie to uczta dla zmysłów <3 Oraz dla tych, którzy uwielbiają historię :)



Jest to budowla wzniesiona w stylu neoromańskim, neogotyckim i bizantyjskim, a stylizowana jest na wzór średniowiecznych budowli z legend, mitów i baśni. Między innymi na legendach o królu Arturze, rycerzach Okrągłego Stołu i poszukiwaniach Świętego Grala.
Posiada liczne balkony, złocone komnaty, zdobione średniowiecznymi  malowidłami i freskami. Przedstawiającymi sceny z legend i wagnerowskich oper.




Władca zażyczył sobie aby wszystkie krzesła miały jedwabne obicia, które haftowało 200 mniszek przez aż 7 lat ! Ciekawostką jest fakt że wzorowany był na średniowieczy a jest wyposażony w  urządzenia z naszych czasów, takie jak telefony, bieżąca woda, nowoczesne toalety!




Poza niezwykłą architekturą, uroku dodaje otoczenie Alp, lasu oraz jeziora. Zamek często rozpływa się we mgle. Każda perspektywa oglądania zamku jest idealna, znad tafli wody, albo z odległości wspinając się po okolicznych górach, a nawet ze stalowego mostu Marienbrücke łączącego brzegi wąwozu Pöllat, który znajduje się na tyłach zamku.




Krótka historia budowy
Budowę pałacu zlecił w 1869 r. król Ludwika II, który był mecenasem sztuki i kultury, a także miłośnikiem średniowiecza i związanych z tym okresem legend o szlachetnych rycerzach. Był to życiowy cel władcy, ważniejszy niż polityka, któremu poświęcił się bez reszty!  
Neuschwanstein (czyli Nowy Kamienny Łabędź) odzwierciedla ucieczkę króla Ludwika II (zwanego Szalonym, Bajkowym lub Łabędziem) w świat mitów i legend, zakończoną niezwykle tragicznie.



Król zmar
ł w 1888 r. w niejasnych okolicznościach, a jego zwłoki znaleziono w jeziorze Starnberg. Plotki głosiły, że popełnił samobójstwo, ale znane są liczne świadectwa, że to zabójstwo. Podobno do tragedii doprowadziły go polityczne porażki z Prusami, przez co Bawaria straciła niepodległość, jak i jego nieszczęśliwe życie prywatne, przez wzgląd na nieakceptowalny homoseksualizm.



Zamek Neuschwanstein i inne projekty pałaców prawdopodobnie miały zrekompensować mu utratę suwerenności i stać się jego prywatnym niepodzielnym królestwem marzeń. Jednak były to bardzo kosztowne pasje, które naraziły królestwo Bawarii na ogromne zadłużenie. W 1886 r. w wyniku spisku został uznany za niepoczytalnego i pozbawiony tronu.




Wolą „szalonego króla” było aby nikt, poza rodakami, żaden obcy człowiek nie przechadzał się po komnatach zamku…
A zauważcie, że ten obiekt stał się jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc nie tylko w Niemczech ale i w Europie bo łącznie ok. 1,3 mln osób rocznie! ;)



Informacje organizacyjne:
Można go odnaleźć i zwiedzić w niemieckiej miejscowości Neuschwanstein, zaledwie półtorej godziny jazdy samochodem na południe od Monachium.

Jeśli chodzi o odległości, to z Wrocławia ok 850 km, z Warszawy jest 1200 km, natomiast z Monachium ok. 120-130 km. Jeżeli bodziecie zmęczeni, to niedaleko zamku znajduje się przeurocze bawarskie miasteczko Fussen i na pewno znajdziecie tam przyjemny nocleg ;)



Możesz wjechać na teren zamku autem, parking będzie Cię kosztował 4.5 euro, bilet wstępu ok. 12 euro


Albo  wjechać dorożką z miasteczka za 6 euro, albo autobusem, wiem ze cena za niego wliczona jest w cenę biletu, ale nic więcej nie mogę stwierdzić, bo my oczywiście z pobliskiego miasteczka weszliśmy  na pieszo i nie żałujemy.

Istnieje te
ż najlepsza opcja według mnie, wejście na pieszo pod górę, zajmie Ci to jakieś 20 minut, a po drodze zobaczysz niesamowity krajobraz.


Rewelacyjnym rozwiązaniem dla wielojęzykowej masy turystów jest  przez zarządców pałacu audio-przewodnika w odpowiedniej wersji językowej, do której zachęcam :) ! 
  • Warto zarezerwować  bilet przez Internet na Ticket-Center Hohenschwangau  www.hohenschwangau.de/ticketcenter. Kosztuje to niecałe 2 euro więcej ale zaoszczędzasz bardzo dużo czasu, bo nie stoisz w gigantycznych kolejkach ;) 

  • Więcej przydatnych informacji znajdziecie tu Schloss Neuschwanstein  www.neuschwanstein.de
  • Użyte zdjęcia są perełkami wyszukanymi w sieci, a do tego objęte są licencją Creative Commons ;), więc bierzcie i używajcie ich z przyjemnością ;)


💌💌💌 Polecam Happiness collection ;)



W chwili wolnej wpadnij też na Fanpage’a  ;)